20.01.2016 - Zwykłe i niezwykłe biografie dziennikarzy RWE

 


 

Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół

Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa

Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego

 

zorganizowało wieczór w Klubie im. Aliny Perth-Grabowskiej
 


Spotkanie z Lechosławem Gawlikowskim i jego Gośćmi

po ukazaniu się książki pt.:

"Pracownicy Radia Wolna Europa. Biografie zwykłe i niezwykłe"

(Instytut Studiów Politycznych PAN - Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych, Warszawa 2015, ss. 918, ISBN: 978-83-64091-49-0, ISBN: 978-83-64806-57-5).
 

Udział wzięli także m.in.:

Tadeusz Fredro-Boniecki

- dziennikarz i publicysta, w latach 2004-2008 wiceprzewodniczący Rady Etyki Mediów. Dyrektor biura programowego Polskiego Radia (1994-1998) i doradca zarządu (2000-2004; 2006-2009). Współorganizator Związku Pracodawców Mediów Publicznych i pierwszy dyrektor biura Związku w latach 2005-2006. Autor książek i reportaży odsłaniających kulisy uprowadzenia i zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki.

Rafał Habielski

- historyk literatury, prasoznawca, badacz polskiej emigracji, eseista, wykładowca w Zakładzie Historii Mediów Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego, recenzent książki.

Anna Mieszkowska

- historyk teatru, dokumentalistka, pracownik Archiwum Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Autorka wielu książek, m.in.: „Matka dzieci Holocaustu. Historia Ireny Sendlerowej” (2004), „Marian Hemar od Lwowa do Londynu” (2001, wydanie uzup.: 2005); wspólnie z Władą Majewską opracowała książkę Mariana Hemara pt. „Za dawno, za dobrze się znamy... Piosenki i skecze” (1997).

Maciej Morawski

- paryski korespondent Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w latach 1965-1992, Prezes Honorowy naszego Stowarzyszenia.

Teresa Potulicka-Łatyńska

- żona Marka Łatyńskiego (1930-2003) - dyrektora Rozgłośni Polskiej RWE w latach 1987-1989; podczas Powstania Warszawskiego łączniczka i sanitariuszka w harcerskim batalionie "Wigry", autorka wspomnień "Dziennik powstańczy 1944" (1998), pracownik Rozgłośni Polskiej RWE w latach 1968-1985 (Dział Studiów i Analiz).

Krzysztof Rutkowski

- pisarz, eseista, historyk literatury i kultury, edytor, tłumacz, dziennikarz. Pracował w paryskim biurze Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa i Sekcji Polskiej RFI. Obecnie profesor nadzwyczajny w Ośrodku Badań nad Tradycją Antyczną Uniwersytetu Warszawskiego.

Violetta Wejs-Milewska

- historyk i antropolog literatury, adiunkt w Zakładzie Teorii i Antropologii Literatury Uniwersytetu w Białymstoku. Zajmuje się literaturą XX w., rozpatrywaną interdyscyplinarnie pod kątem antropologii pogranicza kultur oraz problemów psychospołecznych w sytuacji wyobcowania, ze szczególnym uwzględnieniem okresu międzywojennego oraz przypadku emigracji polityczno-kulturalnej po 1939 r. W kręgu jej zainteresowań badawczych znajduje się nie tylko literatura piękna, ale i publicystyka, esej, felietonistyka uprawiana zwłaszcza w Radiu Wolna Europa, epistolografia emigracyjna. Autorka książki pt.: "Radio Wolna Europa na emigracyjnych szlakach pisarzy. Gustaw Herling-Grudziński, Tadeusz Nowakowski, Roman Palester, Czesław Straszewicz, Tymon Terlecki" (Arcana, Kraków 2007).

Jacek Taylor

- adwokat, polityk, b. poseł na Sejm I i II kadencji, były sekretarz stanu - kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie, członek Rady Nadzorczej naszego Stowarzyszenia. Był bliskim przyjacielem Jana Nowaka-Jeziorańskiego i wykonawcą jego testamentu, współzałożycielem Fundacji Jana i Jadwigi Nowak-Jeziorańskich.

 

Spotkanie prowadził: 

Mariusz Kubik

- Sekretarz Wykonawczy Stowarzyszenia.

 

© Fot. Archiwum Mariusza Kubika


Data i miejsce spotkania: 
 

20 stycznia 2016 r. (środa), godz. 18.00

Klub im. Aliny Perth-Grabowskiej - Radio Café

ul. Nowogrodzka 56 (niedaleko hotelu „Marriott”), Warszawa


Link do wydarzenia na Facebooku

 

* NOWOŚĆ *

Fotogaleria ze spotkania na Facebooku
 

 

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Książka "Pracownicy Radia Wolna Europa. Biografie zwykłe i niezwykłe" to opowieść o członkach zespołu Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, których autor stara się pokazać jako ludzi żywych, podaje więc nie tylko bogate informacje biograficzne, ale przytacza też opinie osób współczesnych, dzięki czemu bohaterowie opowieści przestają być postaciami z brązu.

Autor wzorował się równocześnie na: wspomnieniach Tadeusza Nowakowskiego, pt. "Aleja dobrych znajomych" oraz na "Polskim Słowniku Biograficznym", który obejmuje jedynie informacje o osobach zmarłych. Praca nie zawiera więc biografii ludzi jeszcze żyjących, obejmuje jedynie pracowników etatowych, nie ma w niej więc informacji o wolnych współpracownikach Rozgłośni nawet bardzo znanych, ani też o pracownikach zatrudnionych na tzw. zasadzie prac zleconych. W przeciwnym wypadku, musiałoby to być dzieło wielotomowe.
 


W książce znalazło się blisko 260 biografii, z tego ok. 230 to pracownicy pierwszej generacji, a ok. 30 to pracownicy którzy dołączyli w czasach późniejszych. Zdając sobie sprawę z faktu, że stanowisko pracy w RWE wynikało często w przyczyn losowych, a nie kwalifikacji, autor nie zastosował schematów w rodzaju: obszerne są biogramy redaktorów, znanych pisarzy, czy członków zespołu kierowniczego, a krótkie tzw. personelu pomocniczego czy pracowników innych działów. Zdaniem autora byłoby to rozwiązaniem błędnym, wypaczającym obraz zespołu. Wybitni przedstawiciele emigracyjnej społeczności zajmowali bowiem w RWE czasem skromne stanowiska, by wspomnieć na przykład szefa Działu Realizacji - hr. Ludwika Łubieńskiego, podczas wojny m. in. oficera do zleceń gen. Władysława Andersa, po wojnie przez 12 lat pracownika biura generała w Londynie. W Dziale Realizacji pracowało również wielu najbardziej znanych aktorów teatralnych i kilku wybitnych reżyserów teatralnych, którzy w 1945 zdecydowali się pozostać na uchodźstwie, mimo że oznaczało to faktyczny koniec ich kariery zawodowej.

Na różnych mało eksponowanych stanowiskach, nie tylko w Rozgłośni ale także w związanych z nią działach, pracowali w RWE naukowcy, poeci, prozaicy, kompozytorzy, pieśniarki, czy gwiazdy estrady. Oddzielną kategorię stanowili bohaterowie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie podczas Drugiej Wojny Światowej, oraz Armii Krajowej, w tym pracownicy wywiadu czy kontrwywiadu, różnych tajnych operacji, którzy woleli nie mówić o swej działalności, aby nie narażać na represje krewnych czy dawnych współpracowników pozostałych w Kraju.

Książka "Pracownicy Radia Wolna Europa. Biografie zwykłe i niezwykłe" jest poświęcona głównie przedstawicielom pierwszej radiowej generacji, a więc osobom występującym we wspomnieniach Jana Nowaka-Jeziorańskiego pt. "Wojna w eterze" i "Polska z oddali". Dlatego też dzieło stanowi niejako drugi tom historii Rozgłośni Polskiej RWE. Autor w swej analizie składu zespołu stosował te same kryteria, co Jan Nowak-Jeziorański, miał jednak w wiele lat później do dyspozycji w archiwach na Zachodzie i w Kraju materiały nowe, dokumenty dodatkowe, czasem trudno dostępne w czasach, gdy wieloletni dyrektor Rozgłośni pisał swe wspomnienia.

Niezależnie od 260 biografii autor podaje też zwięzłe informacje o zespole, nie tylko w czasach Jana Nowaka-Jeziorańskiego, ale i przez przed jego przyjściem do RWE, gdy Sekcja Polska RWE istniała tylko w Nowym Jorku (1950-1952), jak i o czasach po odejściu wieloletniego dyrektora (1975-1994), wspomina o RWE Inc. w Warszawie (1994-1997), wymienia nazwiska etatowych pracowników, podając lata ich pracy w RWE. Podaje też opracowane wspólnie z Piotrem Musurem podstawowe informacje o ponad stu ważniejszych audycjach, ze szczególnym uwzględnieniem pierwszych lat istnienia Rozgłośni Polskiej RWE w Monachium.

 


 

Dedykacja Autora dla Macieja Morawskiego
oraz komentarz M.M. wpisany do egzemplarza książki:

"Długoletni korespondent Rozgłośni Polskiej RWE (szpion wedle propagandy PRL) - chcę podkreślić historyczną wagę tej książki, tego dzieła Leszka Gawlikowskiego! Cieszę się, że wybitny politolog Mariusz Kubik tak się tą pracą interesuje!
Jasne, że chodzi o dokument będący kluczowym wkładem w dzieje naszej emigracji o wolność walczącej, tej naszej drużyny szturmowej, dla której jak mawiał Nowak, nie było przeszkód, nie było złych dróg. Tak, nasz polski zespół RWE miał wielki, w mym pojęciu decydujący wkład we właściwe komentowanie krajowych ocen sytuacji, a co najważniejsze w informowanie kraju o tym co PRL starannie ukrywał.

Maciej Morawski
Warszawa
Klub Imienia Aliny Perth-Grabowskiej
20/1/2016"

© Fot. Archiwum Macieja Morawskiego

*   *   *
 

"Podobnej pracy nie doczekała się dotychczas żadna organizacja społeczna, polityczna, bądź kulturalna. Autor skorzystał z zasobów wszystkich w zasadzie archiwów (krajowych i zagranicznych), w których zdeponowane są materiały dotyczące Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, wykorzystał źródła dźwiękowe (teksty audycji) i pisane, w tym prasę, wspomnienia, wywiady, korespondencję oraz nekrologi. Daje dowód znajomości literatury przedmiotu, co znajduje wyraz w treści haseł i bibliografiach umieszczonych na końcu każdego biogramu. Obronną ręką wychodzi ze spraw trudnych, np. infiltracji Rozgłośni przez komunistyczną policję polityczną, sensownie zestawia różne punkty widzenia spraw, o których traktuje, posługując się cytatami. Wspominając o twórczości radiowej, wprowadza do narracji poświęconej RWE nowy porządek faktów, obecny w niej dotychczas w sposób minimalny".
 
prof. Rafał Habielski

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 

© Fot. Archiwum Stowarzyszenia Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół
Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego

 

Lechosław Gawlikowski

(ur. 13 czerwca 1946 r. w Międzyrzecu Podlaskim)


Ukończył Liceum Ogólnokształcące nr XXI im Hugona Kołłątaja w Warszawie, następnie Wydział Handlu Zagranicznego SGPiS w Warszawie.

Po śmierci ojca, zmuszony był na trzecim roku studiów podjąć pracę zarobkową, nadal studiując. Pracował początkowo jako tłumacz-recepcjonista, później w RN ZSP, zajmując się tam sprawami studentów cudzoziemców, studiujących w Polsce. Studia ukończył w terminie. Po studiach był członkiem redakcji: kwartalnika „Young Cinema and Theatre” oraz miesięcznika „World Student News” (odpowiadał w nim za dział kulturalny). Pisma były wydawane przez przez Międzynarodowy Związek Studentów w Pradze.

Wyjechał do RFN i pozostał na Zachodzie, polecony Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu przez hr. Michała Tyszkiewicza podjął w 1972 r. pracę w Rozgłośni Polskiej RWE, początkowo jako stażysta w redakcji Dziennika Radiowego, z czasem redaktor. Przeniesiony do Działu Programowego Rozgłośni przez Zygmunta Michałowskiego komentował sprawy gospodarcze (był następcą zmarłego Michała Gamarnikowa, zwolennika PPS, podzielał jego poglądy i stosował te same metody analizy gospodarczej). Jan Nowak tak oceniał jego komentarze: „Z dużą satysfakcją czytam Pana skrypty. Są pisane z dużą znajomością tematyki gospodarczej, prostym i jasnym stylem. Kiedy zatrudniałem Pana jako redaktora w Dzienniku Radiowym, nie przypuszczałem, że ukrywa się w Panu kandydat na doskonałego redaktora komentarzy gospodarczych.” (List J. Nowaka-Jeziorańskiego do L. Gawlikowskiego, 2 marca 1987)

Za kadencji Marka Łatyńskiego wiosną 1988 r. Gawlikowski został mianowany Asystentem Dyrektora i wkrótce potem pierwszym zastępcą Dyrektora Rozgłośni Polskiej RWE. Funkcje tę pełnił do jej zamknięcia 30 czerwca 1994 r. W marcu 1990 r. otrzymał jako jeden z pierwszych pracownikow „Nagrodę Prezesa RWE/RS za Szczególne Osiągnięcia”. Pismo uzasadniające nagrodę stwierdzało: „Twoja nominacja do nagrody oraz jej przyznanie świadczy jak wysoko cenimy Twoje poświęcenie i profesjonalizm. Służyłeś Rozgłośni Polskiej RWE z wielkim wyróżnieniem podczas trudnego okresu historycznych przemian, a twoje wysiłki przyczyniły się do stworzenia w twej ojczyźnie demokratycznych instytucji. To są osiągnięcia, z których powinieneś być dumny.” (Pismo Gene Pell’a do L. Gawlikowskiego, 15 marca 1990 r.) Odchodzący na emeryturę po 31 latach, spędzonych w Radiu, Wiceprezes RWE/RS A. Russel Poole rok później pisał: „Drogi Lechu, chcę podziękować ci za współpracę i przyjaźń. Mam dla Ciebie osobiście najgłębszy szacunek. Jestem ogromnie zadowolony że spotyka Cię uznanie na które tak bardzo zasługujesz” (List A. Russel Poole do L. Gawlikowskiego, 5 lutego 1991 r.)

Przez ostatnie miesiące istnienia Rozgłośni w Monachium (gdy Piotr Mroczyk został już Dyrektorem RWE Inc. w Warszawie) Gawlikowski pełnił obowiązki Dyrektora Rozgłośni Polskiej RWE.

W latach 1988-1994 udało się L.Gawlikowskiemu utworzyć w Rozgłośni Polskiej RWE archiwum obejmujące początkowo 2500, a potem ok. 5000 najstarszych historycznych nagrań audycji, oraz stworzyć system ich ewidencji. Po przesłuchaniu utworzono też ich opis, co było nie tylko pracochłonne ale i bardzo kosztowne (Gawlikowski uzyskiwał na ten cel przez kilka kolejnych lat dodatkowe środki finansowe od dyrekcji amerykańskiej). Trzeba podkreślić, że pierwszy najstarszy zespół nagrań (ok. 700) wybrał i opisał już wcześniej b. kierownik Działu Nasłuchu RWE, Mamert Miż Miszyn. Później selekcją historycznych taśm w b.trudnych warunkach zajmował się w podmonachijskim magazynie red. Aleksander Menhard), nagrania opisywały później: T.Koczarska i N.Kozłowska i E.Krasińska-Plaputh.

Po zamknięciu w Monachium Rozgłośni Polskiej (oraz rozgłośni Czechosłowackiej i Węgierskiej) RWE, Lechosław Gawlikowski zajmował się selekcją pozostałych w budynku RWE materiałów redakcyjnych i programowych (w tym także nagrań dźwiękowych), uzupełniając w ten sposób archiwum programowe RWE/RS. Z czasem, gdy podjęto decyzję przeniesienia w 1995 r. RWE/RS z Monachium do Pragi, koordynował te czynności w całej instytucji, a także podczas przeprowadzki z Monachium archiwum programowego, oraz korporacyjnego RWE/RS i utworzenia już w Pradze zintegrowanego archiwum programowego i korporacyjnego. W archiwum znalazły się zachowane nagrania dźwiękowe, materiały programowe i redakcyjne oraz historyczne dokumenty RWE/RS jako instytucji.

Gdy podjęto polityczną decyzję przekazania przez RWE/RS do Polski kopii historycznych nagrań dźwiękowych (oddzielny temat to rola, którą odegrał w tej sprawie Jan Nowak-Jeziorański, który pragnął, aby archiwa Rozgłośni Polskiej żyły i przypominały o roli którą odegrało Radio Wolna Europa), Gawlikowski podjął wspólnie z ówczesnym Dyrektorem Naczelnym Archiwów Państwowych w Warszawie, prof. Jerzym Skowronkiem inicjatywę, aby zasoby te trafiły do Archiwów Państwowych w Warszawie (i aby Polskie Radio miało jednocześnie swobodny dostęp do tych nagrań w celach programowych). Gdy w trakcie dwustronnych rokowań prowadzonych przez prawników obu stron powstała patowa sytuacja, Gawlikowski wspólnie z prof. Skowronkiem opracował na nowo projekt dwustronnego porozumienia, które już bez biurokratycznych trudności mogło być zaakceptowane przez prawników obu stron.

Nadzorował w Pradze (przy pomocy Stanisława Kowieszki) przygotowywanie kopii nagrań dźwiękowych Rozgłośni Polskiej RWE, które przekazano później Archiwom Państwowym w Warszawie.

Gdy podjęto decyzję przekazania historycznych archiwów programowych i korporacyjnych RWE/RS do Instytutu Hoovera w Stanfordzie w Kalifornii, zajmował się po stronie RWE selekcją dokumentacji, oraz przygotowaniem dokumentów i nagrań do drogi.

Jan Nowak-Jeziorański, który czuwał z oddali nad programowym dziedzictwem Rozgłośni Polskiej, odwiedził w 1996 nową siedzibę RWE/RS w Pradze i spędził sporo czasu w historycznym archiwum programowym. Po wizycie napisał m.in.: „Stwierdziłem, że archiwum nagrań dźwiękowym Rozgłośni Polskiej jest w lepszym stanie niż się spodziewałem. (...) Spędziłem cały dzień z Leszkiem Gawlikowskim i Stanisławem Kowieszką, obaj są głęboko oddani swej pracy w archiwum.” (List J. Nowaka-Jeziorańskiego do K. Klose, 15 maja 1996 r.). Dwa lata późnej pisał: „Ross [Johnson] wychwalał Pana oddanie sprawie archiwów RWE, za co i ja jestem Panu bardzo wdzięczny.” (J. Nowak-Jeziorański do L. Gawlikowskiego, 13 kwietnia 1998 r.) „Jestem pod wielkim wrażeniem Pana referatu poświęconego Archiwum RWE. Zasłużył Pan na wdzięczność i uznanie wszystkich, którzy uczestniczyli we wspólnym wysiłku Rozgłośni Polskiej RWE. (List J. Nowaka-Jeziorańskiego do L. Gawlikowskiego 8 listopada 1998 r.)

22 czerwca 2001 r. grupa historyków z USA, zasłużonych dla sprawy zachowania i udostępnienia po 1989 r. Polsce dokumentów istotnych dla badań historii Polski od wybuchu Drugiej Wojny światowej do 1989, została wyróżniona w Warszawie Laurem Jerzego Buzka. Odznaczeni zostali: Elena Danielson z Instytutu Hoovera, M. Siekierski - dyrektor-kurator zbiorów wschodnioeuropejskich Instytutu Hoovera, A.Ross Johnson - Kanclerz RWE/RS Inc. oraz L.Gawlikowski. Premier RP oświadczył przy tej okazji: „Był Pan jednym z tych którzy bezpośrednio przyczynili się do zachowania świadectw o historycznych wydarzeniach ostatnich dziesięcioleci i udostępnili je Polakom. Dzięki przemianom politycznym w Europie misja Radia Wolna Europa dobiegła końca i archiwalny zbiór dokumentów dotyczących naszej historii trafił do polskich spadkobierców (Pismo Jerzego Buzka do L. Gawlikowskiego, Warszawa 17 czerwca 2001 r.)

Gawlikowski otrzymał też w 2001 r. ponownie „Nagrodę Prezesa RWE/RS za Szczególne Osiągnięcia” w dziedzinie zachowanie i zabezpieczenia dokumentów, materiałów i nagrań dźwiękowych, ilustrujących pierwsze 50 lat działalności RWE/RS. (List Prezesa RWE/RS Thomas A.Dine do L.Gawlikowskiego, 19 września 2001 r.).

Po zamknięciu w Monachium Rozgłośni Polskiej RWE Gawlikowski był w grupie najstarszych pracowników Rozgłośni odznaczonych przez Prezydenta Lecha Wałęsę. Otrzymał wówczas Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.

Żonaty, mieszka w Monachium (Republika Federalna Niemiec).
 

Zobacz także:

Lechosław Gawlikowski na Facebooku

Lechosław Gawlikowski w serwisie Polskieradio.pl

 

Powrót do strony głównej